Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie ogłoszonym przez portal www.ebobas.pl

Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie ogłoszonym przez portal www.ebobas.pl

Niby nic, wycieczka do Warszawy, zwiedzanie, odwiedzanie i trach nasze drogi się skrzyżowały
Króciutkie spotkanie, ale oczywiście nie mogło się obyć bez kilku zdjęć.




Na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni zawsze spotykam niesamowitych ludzi, a w tym roku to grono powiększyło się o pewnego niesamowitego małego człowieka, który kto wie może za kilka kilkanaście lat będzie gościem festiwalu. Nigdy nic nie wiadomo
Bardzo miło było Cię poznać Alex.






Jak wielu fotografów zajmuję się różnego typu zdjęciami, więc ostatnio miałam przyjemność wykonać sesję plenerową Kasi i Huberta. Zabawa była rewelacyjna, piasek wywołuje pierwotne instynkty
A jakież było moje zdziwienie, gdy po oddaniu zdjęć państwu młodym, po kilku dniach otrzymałam recenzję. Recenzję napisaną przez fotografa. Oto ona:
“Zdjęcia plenerowe ślubnej pary, które zazwyczaj mają cechę komercyjnej sztampy, pełne słodkości i pozowanego lukru, tu są wyjątkowym artystycznym spojrzeniem na Parę Młodą poprzez obiektyw aparatu fotograficznego trzymany w rękach fotografa subtelnego, mającego duże wyczucie tematu. Autorka fotografii potrafiła skłonić Młodą Parę do tego, by pozowanie do zdjęć było dla nich dobrą zabawą. Efekt jest taki, że fotografie robione są „na luzie”, bez charakterystycznego przyklejonego do twarzy uśmiechu.
Duże wrażenie robi plener. Fotografie z wielkim piaskiem w tle, nadają ujęciom miękką i subtelną płaszczyznę, tło, na którym Para Młoda jest bardziej wyrazista, ale równocześnie harmonijnie wplata się w otoczenie. Na uwagę zasługują niektóre fotograficzne „chwyty”, jak rozmiękczenie ujęcia poprzez rzucony piasek (gratuluję pomysłu), dostrzeganie nowożeńców poprzez metalową kratkę, czy poprzez zielone gałązki drzew.
Zdjęcia z maszynerią do przenoszenia piasku, przy wielkiej koparce i w olbrzymiej łyżce tej koparki świadczą o znakomitym poczuciu humoru autorki fotografii (smutny człowiek by na to nie wpadł).
Bardzo podoba mi się, i uważam za ciekawe oraz ujmujące zdjęcie (nr 97) młodych, siedzących nad wodą wielkiej tamy. To taka malutka para ludzików nad mogącym się za chwile podnieść poziomem wody. Te schody za nimi być może trzeba będzie wkrótce tej beztroskiej parze pokonywać, by uciec przed niebezpieczeństwem.
Zwróciłem też uwagę na ujęcie Młodej Pary w skoku, gdy są oderwani od ziemi. Zwykle zdjęcia te robione są od dołu na tle nieba. Tym razem tło stanowi wielka pryzma piasku, i dlatego fotografia nabiera nieco innego, ciekawszego wymiaru..
Piękne są też zdjęcia z wodą w tle. Wykorzystano tu walory fotograficzne wody i fotogeniczność Pary Młodej. Znakomicie dobrano zdjęcia czarno-białe, nawiązujące do tradycyjnych fotografii sprzed pół wieku. Tworzą one niepowtarzalny klimat i sprawiają, że patrzy się na nie z pewną sympatyczną nostalgią.
I na koniec, może nieco subiektywne, spojrzenie. Bardzo subtelnie i pięknie prezentuje się Panna Młoda. Długie włosy podkreślają jej kobiecość i nawet wydatny nosek (co go ma po tacie) tu w sam raz pasuje, jakby podkreślał jej arystokratyczne (ha, ha, ha) pochodzenie. Panna Młoda jest po prostu pięknym kwiatem, a Pan Młody nie jest jedynie eleganckim do niego dodatkiem, ale swoim męskim wdziękiem i urodą oraz siłą (jak o pięknie tą moją córę unosi) sprawia, że Para Młoda jest wyjątkowo dobrana.
Gratuluję autorce zdjęć i Parze Młodej.
Roman Koenig
- tato Kasi.”
Bardzo dziękuję, za tak wnikliwe potraktowanie moich zdjęć. Jest to dla mnie baaaaardzo ważna recenzja
A oto zdjęcia:




















Już zdążyłam się przyzwyczaić, że każda z fotografowanych przeze mnie osób jest niezwykła, ale to spotkanie będę pamiętała baaaardzo długo. I to nie tylko ze względu na efekt zdjęciowy.
Już dawno nie spotkałam tak pięknej i ciepłej, a jednocześnie silnej i odważnej kobiety, mamy wspaniałej trójki chłopaków. Którzy gwarantuję, za kilka lat będę łamać dziewczynom serca
Cecile spotkanie z Wami było balsamem dla mojej duszy, bardzo Ci dziękuję.














I jeszcze kilka zdjęć z bitwy o księżniczkę, w domowych pieleszach












Jakiś czas temu wspominałam, że rozpoczęłam współpracę ze Szkołą Rodzenia Magdy Modrzejewskiej. Spotkałam tam niesamowitych przyszłych rodziców. Po pierwszych chwilach strachu przed aparatem fotograficznym, lody zostały przełamane i wszyscy świetnie się bawiliśmy. Powstały przepiękne rysunki na brzuszkach, które maluchy po urodzeniu będą mogły sobie zobaczyć. Ogromne podziękowania dla Magdy, która to co robi robi z pasją i jest w tym najlepsza!




Z dumą informujemy, że jesteśmy pierwszym w Polsce członkiem stowarzyszenia profesjonalnych fotografów dziecięcych. Już wkrótce wśród miejsc na mapie pojawi się też Polska.
Cieszymy się, że możemy przebywać w tak zacnym gronie.
“NAPCP’s mission is to promote and support the artistry and integrity of the most talented, creative, and professional child photographers. Being associated with NAPCP adds credibility to you as a child photographer in the eyes of your clients. This is an invaluable benefit in distinguishing yourself and raising your professional visibility.
We are focused on providing resources and driving traffic to help professional child photographers improve their business profitability and expand their networks. We encourage you to visit and participate in our member-only boards and social community. Be sure to check our Vendor Discounts page daily too, as we are constantly partnering up with the industry top vendors for member-only discounts.
We hope that NAPCP will be a great resource for you to grow your business and connect from other professional child photographers.
Congratulations once again! We are delighted to have you here on board with NAPCP!”