Tymek

Myślę, że się spodobałam Tymkowi i gdyby nie miażdżąca różnica wieku to kto wie… ;) W każdym bądź razie uznał mnie za tak fascynujący obiekt, że postanowił czuwać przez całą sesję. Ale ponieważ to nie był mój pierwszy raz ;) kiedy fotografowałam czujnego niemowlaka, więc daliśmy sobie radę, w czym bardzo pomogli rodzice malucha. Przemiła niedziela z cudownymi rodzicami… no i Tymek … ech te lata ;) )

This slideshow requires JavaScript.

Sonia

Bardzo lubię fotografować rodziny wieloetapowo i tak właśnie było w przypadku Sonii. Najpierw była prześliczna mama w ciąży, a potem sama Sonia. Z każdym kolejnym spotkaniem lepiej się poznajemy. Mam nawet wrażenie, że dzieci których mamy fotografowałam w ciąży, lepiej reagują później na fotografa podczas sesji niemowlęcej. Jakbyśmy się z Sonią poznały jeszcze podczas sesji brzuszkowej i teraz jest pełne porozumienie :)

This slideshow requires JavaScript.