Myślę, że się spodobałam Tymkowi i gdyby nie miażdżąca różnica wieku to kto wie…
W każdym bądź razie uznał mnie za tak fascynujący obiekt, że postanowił czuwać przez całą sesję. Ale ponieważ to nie był mój pierwszy raz
kiedy fotografowałam czujnego niemowlaka, więc daliśmy sobie radę, w czym bardzo pomogli rodzice malucha. Przemiła niedziela z cudownymi rodzicami… no i Tymek … ech te lata
)
This slideshow requires JavaScript.














