Moi Drodzy, zapraszam na mojego prywatnego bloga, prowadzonego dla przyjemności, aby ta ogromna ilość filmów, które oglądam i jedzenia, które gotuję, nie poszła na marne
Tym razem mało oglądania, trochę czytania, ale nie bądźcie zbyt surowi.
Moi Drodzy, zapraszam na mojego prywatnego bloga, prowadzonego dla przyjemności, aby ta ogromna ilość filmów, które oglądam i jedzenia, które gotuję, nie poszła na marne
Tym razem mało oglądania, trochę czytania, ale nie bądźcie zbyt surowi.
W tym roku zamierzam coś zrobić z ogrodem. A przede wszystkim nauczyć się co jak gdzie kiedy itd. Łatwo nie będzie, ale mam świetnego profesora w tej materii czyli mojego tatę. Zatem sezon prac polowych uważam za otwarty. A to dzisiejsze zdobycze: jaskry i prześliczna magentowa pelargonia. W drodze jest jeszcze wielka paka sadzonek, ale to w następnym odcinku